rudaaa

Temat: Dogonic Kosmos IV Astrozlot na Foluszu Zlot z okazji 40-tej rocznicy ladowania Ksiezycu w ramach DK IV
Zlot który będzie integralną częścią Dogonic Kosmos IV będzie odbywał się w miejscowości Folusz.

Lokalizacja: Lokalizacja zlotu: Ośrodek Wypoczynkowy na Foluszu (49° 37' N, 21° 23' E), położony jest na zboczu Magury Watkowskiej (897 m.n.p.m), na skraju Magurskiego Parku Narodowego. Wokół liczne źródła mineralne, górskie potoki obfitujące w pstrągi, osobliwości geologiczne, głazy narzutowe, m.in. rezerwat skalny "Kornuty", "diabli kamień" i inne. Początek wielu szlaków turystycznych miedzy innymi szlak papieski.
W odległości okol 150 metrów znajduje się łowisko pstrągów, gdzie pod drzewkiem można relaksować się łowiąc pstrągi, a później oddać je do przygotowania (wędzenia) i zjeść naprawde smaczny obiad

Zdjęcia ośrodka Wypoczynkowego oraz łowiska pstrągów można zobaczyć TUTAJ

>> Mapa dojazdu z Jasła



PS. Dziś ewentualnie jutro powinien pojawić się formularz zgłoszeniowy. Miejsc noclegowych w domkach (każde z nich posiada łazienke oraz kuchnie) jest 80.



Zapraszamy serdecznie. Gwarantujemy niezwykly klimat miejsca oraz cudowną atmosfere.

Źródło: forum.astropolis.pl/index.php?showtopic=26652



Temat: raz, dwa, trzy szukasz Ty- teraz Ja i moja szansa ;))
Cholera nie dość że dziś zaspałam a rzem ze mną moje córy, Zośka musiała migiem zbierać się do szkoły (2klasa) a ja i Mia leciałyśmy migiem na autobus do złobka ( samochód mi sie zepsuł wrrrr)
Zmokłam jak kura, zmęczona jestem jak fix bo musiałam oblecieć lidl biedronke i po drodze sklep dla diabetyków bo oczywiście otrebów nie uświadczysz na mojej wsi i udało mi sie zamówić skrobie kukurydzianą 0,5 kg za 5 zł!! to chyba dobra cena

zakupy na dziś:
przyprawy : bazylia, oregano, curry, pieprz biały, kostki rosoł z indyka
pstrąg wędz z pieprzem i bez ( mniam)
szprotki wędzone
tuńczyk w sosie własnym ( cholera innych ryb nie ma )
serek homo chudy ( lidl)
szyneczka z indyka
herbata zielona i zielona z białą a i malinowa tez ha!
kakao odtł 10 % (biedronka)
ogóreczki konserw tak jako przyprawa
mintaja 1 kg he
i surimi , ale w składzie jest cukier więc mam wątpliwości
a i udało mi się kupic taki jogurt do picia w biedronce zaw tł 1% ale właśnie zobaczyłam że ma cukier!!!!!!!!!!!!!!!!! ale ma otręby zytnie zdrowy jest ale nie moge tak>???

i kupiłam tez twaróg ze szczypiorkiem president i nie wiem czy można go? zaw tł 4%????????????????

no i mam otręby owsiane 0,5 kg
i żytnie ( mam nadzieje że mozna )ale chyba mozna

Właśnie padnięta po tej "wycieczce" zrobiłam sobie kawke , po drodze wypiłam 0,5 l niskosodowej wody i teraz zjadłam dwa plast szynki z indyka

A wczoraj kupiłam sobie cole 0 i mój małż mi ja wypił!!!!!!!!!! wrrrr
Źródło: forum.dieta-dukan.pl/viewtopic.php?t=2309


Temat: JAK UWĘDZIĆ RYBĘ?
" />Mam pytanie jak w temacie. Interesuje mnie jak uwędzić ryby (najlepiej łososia i pstrąga). Jeśli ktoś wędzi to proszę o info jak przygotować ryby, solankę, jak długo peklować, na jakim drewnie i jak długo wędzić (wędzenie na gorąco). Czyli wszystko co niezbędne żeby wyszło dobrze.
Źródło: spearfishing.pl/forum/viewtopic.php?t=1296


Temat: JAK UWĘDZIĆ RYBĘ?
" />Dla tych co nie mają warunków do wędzenia w beczce czy innych ustrojstwach wymagających dużo miejsca jest takie coś: http://www.fishingplus.pl/product_info.php?products_id=4424
W zeszłym roku nabyłem taką (podobną) wędzarkę i mogę ją polecić. Kosztuje niewiele, jest mała więc z przechowywaniem w mieszkaniu również nie ma problemu. Do tego można ją zabrać nad wodę i ukopcić rybkę prosto z wody - sprawdzone na pstrągach prosto z jeziora
Wędziłem w niej rożne ryby i zawsze efekt był zadowalający a cieplutkie świeżo uwędzone makrele to niebo w gębie! Trzeba tylko uważać z temperaturą bo podgrzewacze są słabo regulowalne i potrafią ostro przygrzać. Niestety wędzarka nie ma termometru i trzeba wędzić na wyczucie ale to nic trudnego.
Źródło: spearfishing.pl/forum/viewtopic.php?t=1296


Temat: Restauracje- co polecacie,nowosci,opinie.
Willa „Pod Jaskonią” w Kletnie, koło Stronia Śląskiego. Właściciel sam wędzi wędliny, lepszego wędzonego pstrąga nigdzie nie jadłem.

Trasa Warszawa-Kraków, za Białobrzegami zajazd Zodiak. Wszystko mniam.

Rzeszów: restauracja w hotelu Clasic, dwóch dań nie radzę brać

Tuliszków restauracja grecka, też miodzi.

W Rościszowie, też można nieźle zjeść, ale nazwy nie pamiętam.
Źródło: forum-subaru.pl/bb3/viewtopic.php?t=151


Temat: ryby _ podawać czy nie ?
Ryby zwłaszcza morskie to bardzo wartościowe mięso, a szczególnie jeśli są zjadane w całości. W takiej formie ryby są znacznie lepiej zbilansowane niż inne rodzaje mięsa. Ryby są też bardzo chętnie zjadane przez psy, tyle że rzadko się je stosuje głównie ze względu na cenę. Trzeba też pamiętać, że najbardziej bezpieczne dla psiaka filety bez ości (i tak trzeba je dokładnie sprawdzić bo nigdy nic nie wiadomo) mają deficyt wapnia i fosforu, więc nie można tutaj przesadzać z ilością. Pod tym względem najbardziej wartościowe wydają się takie maleńkie szprotki do jedzenia w całości i jakkolwiek nie poleca się wędzonych pokarmów dla psa to raz na jakiś czas nie powinny zaszkodzić. A jakie świeże ryby? Jeśli zależy nam na kwasach omega-3 (DHA i EPA) to można dawać tłuste ryby takie jak śledź, makrela, tuńczyk, pstrąg tęczowy. A chude to na przykład dorsz, mintaj, morszczuk, flądra. Zdecydowanie najlepsze są gotowane na parze. Surowe ze względu na ewentualne pasożyty czy tiaminazę nie są wskazane.
Źródło: krakvet.pl/forum/viewtopic.php?t=3372


Temat: Grupa Katowicka - wirtualnie i nie tylko
" />lecho : nie bądź taki prędki do tych rewanży!! a jak tam zakupy sprawują się w praktyce? chyba sprawdziłeś? bo ja o butach napisałem!

no nic  za dużo tych przyjemnosci więc : w drodze powrotnej zakupiłem pstrągi, wędzenie odbyło się w niedzielę: pyyyychhhhhaaaaa!!! żałujcie!!!!!
Źródło: bieganie.eu/forum/viewtopic.php?t=850


Temat: EARTHDAWN - Wioska t'skrangów
" />Pstrag to zingel I generalnie wedzonek sie nie robi w cytrynie tylko duszonki albo smazonki Ale nawet te moje zalewy to jest troche abstrakcja, wiec mozna przymknac oko

A co do wedzenia na zimno/goraco to wedzenie na goraco trwa 2-3 godziny i jest w dymie goracym i jak sama nazwa wskazuje na koncu produkt jest bardzo cieply. Wedzenie na zimno jest wielogodzinne, czasem kilkunastogodzinne (nie pamietam, czy nawet nie dluzej), powoduje wieksze przesycenie produktu dymem, lepsza bakteriobojczosc ale i wiekszy posmak tego dymu i produkt finalny jest chlodno zimny.
Źródło: forum.twoj.net/viewtopic.php?t=2021


Temat: Akwarium
" />Gosiu, ja to bym z przyjemnością wyhodowała i stado pstrągów ;) Ale jak narazie nie potrzebuję, bo takie wspaniałe okazy w sam raz do wędzenia pływają u Teścia w stawie.

A co do tematu :) Neonki - jak najbardziej. Są śliczne. W ogóle jak całe akwaria... Można posiedzieć i godzinami się w nie wgapiać...

Dziękuję za podpowiedzi.

I również pozdrawiam Kolegę po fachu :)
Źródło: forum.niesmiertelni.pl/viewtopic.php?t=2570


Temat: pstrąg na grilla
ja ostatnio wędziłem pstrągi w specjalnie zbudowanej wędzarni wyszły palce lizać tylko ludzie z okolicznych domków zbiegli się z flaszkami bo zapach był taki że się nie mogli oprzeć.Polecam imprezka do białego rana przy wędzonym pstrągu........mmmmmm palce lizać
Źródło: gamemania.xon.pl/forum/viewtopic.php?t=166


Temat: Menu weselne i poprawinowe.
" />Nie wiem czy to odpowiedni temat ale ja mam problem z menu. Na razie wygląda tak ale nie wiem czy czegoś nie dodać/odjąć/zamienić? A musimy wybrać menu już bo od niego zależą finanse przy podpisywaniu umowy...
Aperitif:
Lampka szampana

Obiad:

Przystawka
Łosoś wędzony z musem paprykowym , kawiorem i sosem ziołowym

Zupa
Krem grzybowy w chlebie

Danie główne
Kaczka pieczona z jabłkiem i żurawiną, talarkami ziemniaczanymi i sałatką z czerwonej kapusty

Deser
Naleśniki saskie lub Jogurtowy przysmak z pomarańczowym lustrem

Bufet
Rolada z perliczki z kurkami
Cielęcina pieczona na sosie podana
Rożki z polędwicy wołowej
Rolada łososiowa z marynowaną krewetką
Roladki z pstrąga
Zapiekany bakłażan z pomidorami i mozzarellą
Kurki duszone z cebulą i cukinią
Deska rozmaitych serów (pleśniowych, wędzonych, ziołowych )
Sałatka selerowa
Sałatka z kurczakiem i słonecznikiem
Sałatka wegetariańska
Sos paprykowy
Sos musztardowy
Koszyk pieczywa, masło
Owoce sezonowe

Dania gorące
Filet drobiowy panierowany w płatkach zbożowych z pyzami ziemniaczanymi podany na grillowanej cukinii z ziołowym sosem de paris
Barszczyk czerwnony lub chrzanowy

Stół wiejski:
Prosiak płonący
Udziec wieprzowy w całości
Golonka peklowana z jarzynami
Kaszanka na ciepło z cebulą
Pierogi (z kapustą , grzybami , szpinakiem ,mięsem)
Pomidory faszerowane
Kapusta kiszona zasmażana
Ogórki kiszone
Musztarda
Chrzan
Ketchup
Chleb wiejski

Jak wam się podoba? Wystarczy? Czy może za dużo?
Źródło: weseleforum.pl/viewtopic.php?t=110


Temat: KUCHNIA - w tym - Co dziś miałes na obiad?
" />
">Własnej roboty kiełbasa czy szynka, rybki wędzone itp.

Wow, woj74, prześlij mi kiedyś taką uwędzoną wędlinę!!! Niebo w gębie
Dziś wędziłem pstrągi i makrele, mmmmmmmm.
Źródło: forum.magazyngitarzysta.pl/viewtopic.php?t=8953


Temat: Coś nie coś o kulturze islandzkiej ;-)
" />

To nie jedyny specjał - są jeszcze jądra baranie i rekin szóstej świeżości ;)

http://www.islandia.org.pl/kuchnia.html

Wkleję najsmaczniejsze kawałki:

Znający trochę Islandię ostrzegają tam się wybierających: uważajcie, nie dostaniecie tam ani gulaszu, ani kotletów schabowych, ale dostaniecie dania ze zgniłego rekina.


Żart żartem, ale kuchnia islandzka bardzo się różni od naszej. Podstawą jadłospisu są ryby, przecież dobrobyt Islandii pochodzi głównie z połowów ryb. Islandczycy jedzą je kilka razy w tygodniu, są zresztą stosunkowo tanie. Ale jakie ryby! Pstrągi, łososie, cierniki, węgorze, dorsze, łupacze, sole i wiele innych, no i krewetki. Tak wspaniałych śledzi w Polsce nie znajdziemy. Potrawy mięsne są drogie, z wyjątkiem jagnięciny i baraniny. Nic dziwnego, skoro na 275 tys. mieszkańców przypada 600 tys. owiec.

Smakołykiem dla Islandczyka jest łeb barani. Rozdziela się go na dwie części, marynuje albo gotuje. Z owcy nic się nie wyrzuca, prawie wszystko jest wykorzystywane, nawet oczy. Delikatesem są wędzone jądra baranie, zwane sursadir hrutspungar. Rzadką specjalnością jest kiełbasa sporządzona z drobno pokrojonych i odpowiednio przyprawionych jąder. Mięso, tłuszcz i krew zaszyte w owczym żołądku to statur. Serce, wątroba i płuca owcy tak samo zapakowane w owczy żołądek i ugotowane to blódmór – podobno bardzo pyszne.

Turyści bardzo cenią sobie wędzone mięso baranie hangikjĂśt z młodymi ziemniakami, grochem i sosem. Ponieważ owce pasą się przez cały rok na łąkach, gdzie rośnie wiele ziół, ich mięso jest wyjątkowo smaczne.

Ale najsłynniejsze danie to hakarl, czyli mięso rekina, które pocięte w wąskie paski musi przez kilka tygodni dojrzewać, leżąc na brzegu morza na deskach pokrytych żwirem i przykrytych kamieniami. Potem je się wędzi i długo suszy w przewiewnych szopach. Smakołyk pachnie trochę amoniakiem, a smakuje jak przejrzały ser camembert. Znawcy twierdzą, że najważniejszą rzeczą przy kosztowaniu tego delikatesu, to trzymać go jak najdalej od nosa. Do tego konieczna jest wysokoprocentowa wódka, zwana svarta daudi, czyli czarna śmierć oraz czarny razowy chleb. Dzisiaj ta potrawa jest specjalnością niewielu drogich restauracji, dawniej była przygotowywana i spożywana w czasie Thorrablott – święta obchodzonego w lutym. Przyrządzają ją jeszcze czasem rybacy, jeżeli oczywiście złowią rekina. Islandia to raj dla ptaków, toteż niektóre z nich, pardwy nurzyki, są ulubionymi przysmakami, a często były jedynymi. Tak było z maskonurami, niedużymi ptakami z wyglądu przypominającymi papugi. W ubiegłych stuleciach, gdy panował głód. stanowiły one w niektórych regionach wyspy podstawowe pożywienie, marynowane lub wędzone. Chleb islandzki smakuje inaczej niż nasz. Jest żytni, trochę słodkawy, brunatny, a nawet czarny. Dawniej był przygotowywany w naturalnych źródłach gorącej wody. W Islandii popularne też są żytnie naleśniki. Na śniadanie Islandczycy jedzą skyr, potrawę z przegotowanego mleka zmieszanego z twarogiem i z wystudzonym chudym mlekiem. Po kilku godzinach leżakowania i zabiegach technologicznych, substancję przeciera się przez sito i skyr jest gotowy. Podawany jest z solą, cukrem, owocami, bitą śmietaną, zależnie od gustu. Do popicia zsiadłe mleko surmjólk z palonym cukrem.


A swoją drogą - myślimy o wakacjach na Islandii :)
Źródło: wielodzietni.net/viewtopic.php?t=1305