rudaaa

Temat: Do Was, nie o Waszej pracy


| | Ludzie uczą się dwóch języków w 5 lat
| | studiów, w stopniu naprawdę zaawansowanym przecież.
| Taaak? To chyba wyjątki jakieś... ;-)

| Wyjątki? Przecież tak trwają studia językowe.

nie zapominaj że idą tam znając już dośc dobrze dany język
na filologię wybierają się osoby uczące się danego języka juz przez pare
ładnych lat - minimum przez okres szkoly średniej - i znacznie wykraczające
poza poziom szkoly średniej


Z tego co wiem, język docelowy wymagany jest tylko na anglistyce, romanistyce,
germanistyce i rusycystyce [czyli angielski, francuski, niemiecki i rosyjski]
oraz lingwistyce stosowanej, gdzie studiuje się właśnie te języki. Na
wszystkich innych filologiach [a trochę ich jest] wymagana jest znajomość ww.
języków w stopniu takim, jak na filologie, ale potem języka docelowego uczy
się od początku. I w ciągu 5 lat studiów dochodzi się do napisania w tymże
języku pracy mgr...
Owszem, wymaga to wielogodzinnej, codziennej pracy [to nie są studia, gdzie
sesję zalicza się zakuwając do egzaminu na tydzień przed :)]
Pozdrawiam
Ewa


Źródło: topranking.pl/1527/do,was,nie,o,waszej,pracy.php


Temat: Szkola dla tlumaczy
Grupowicze,
Podobno w Instytucie Lingwistyki Stosowanej w Warszawie powstalo cos takiego
jak Interdyscyplinarne Podyplomowe Studium Ksztalcenia Tlumaczy.
Czy ktos z Was wie cos o tym studium? Moze ktos sie tam uczy, a moze jacys
Wasi znajomi?
Ciekawa jestem jak dziala ta szkola i czego mozna sie tam nauczyc.
Wiem, ze w tym roku (w pazdzierniku) nie bylo wystarczajaco duzo chetnych na
opcje "francuska". Czy ktos z Was bylby zainteresowany?
Pozdrawiam
Minu

Źródło: topranking.pl/1532/szkola,dla,tlumaczy.php


Temat: Szkola dla tlumaczy
Dnia Thu, 20 Jan 2000 13:21:44 +0100 Jan Kowalski napisalo...

Grupowicze,
Podobno w Instytucie Lingwistyki Stosowanej w Warszawie powstalo cos takiego
jak Interdyscyplinarne Podyplomowe Studium Ksztalcenia Tlumaczy.
Czy ktos z Was wie cos o tym studium? Moze ktos sie tam uczy, a moze jacys
Wasi znajomi?
Ciekawa jestem jak dziala ta szkola i czego mozna sie tam nauczyc.
Wiem, ze w tym roku (w pazdzierniku) nie bylo wystarczajaco duzo chetnych na
opcje "francuska". Czy ktos z Was bylby zainteresowany?
Pozdrawiam
Minu


owszem, bylem i gadalem z biurwami. kurs dotyczy tlumaczen pisemnych z
jezyka prawnego, trwa 2 lata i kosztuje ok. 100 starych milionow.
najlepsze jest jednak rozlozenie zajec: 4x3 godz. tygod. w dni
powszednie. Ten ostatni warunek mnie polozyl :(
IMHO w sumie wyludzanie kasy. Chyba ze zajecia sa prowadzone z jakimis
geniuszami prawa mowiacymi biegle w danym jezyku obcym.
Źródło: topranking.pl/1532/szkola,dla,tlumaczy.php


Temat: Szkola dla tlumaczy
Dzieki wielkie za informacje. To rzeczywiscie jakis absurd z tym rozkladem
zajec. Nie wiem kto czasowo moze sobie na to pozwolic. No a poza tym, jesli
nie ma tam tych geniuszy w dziedzinie prawa, to może szkoda 100 tysiecy
starych mln ... Dobrze by było gdyby znalazl sie ktos chetny do zwierzen z
osob, ktore w tym roku to robia. Moze ktosik sie odezwie.
Pozdrowionka
Minu

Użytkownik Grandson <p.w@tvm.com.plw wiadomości do grup dyskusyjnych
napisał:MPG.12f33904674d2ad2989@news.tpnet.pl...

Dnia Thu, 20 Jan 2000 13:21:44 +0100 Jan Kowalski napisalo...
| Grupowicze,
| Podobno w Instytucie Lingwistyki Stosowanej w Warszawie powstalo cos
takiego
| jak Interdyscyplinarne Podyplomowe Studium Ksztalcenia Tlumaczy.
| Czy ktos z Was wie cos o tym studium? Moze ktos sie tam uczy, a moze
jacys
| Wasi znajomi?
| Ciekawa jestem jak dziala ta szkola i czego mozna sie tam nauczyc.
| Wiem, ze w tym roku (w pazdzierniku) nie bylo wystarczajaco duzo
chetnych na
| opcje "francuska". Czy ktos z Was bylby zainteresowany?
| Pozdrawiam
| Minu
owszem, bylem i gadalem z biurwami. kurs dotyczy tlumaczen pisemnych z
jezyka prawnego, trwa 2 lata i kosztuje ok. 100 starych milionow.
najlepsze jest jednak rozlozenie zajec: 4x3 godz. tygod. w dni
powszednie. Ten ostatni warunek mnie polozyl :(
IMHO w sumie wyludzanie kasy. Chyba ze zajecia sa prowadzone z jakimis
geniuszami prawa mowiacymi biegle w danym jezyku obcym.


Źródło: topranking.pl/1532/szkola,dla,tlumaczy.php


Temat: Warszawiacy dalej nie beda znali angielskiego
Na marginesie neidawnej dyskusji:

Kto nauczy dzieci, ze "kot" to "cat"

Stoleczne szkoly nerwowo poszukuja anglistów. Brakuje ich w
kilkudziesieciu placówkach. Ale lektorzy nie chca pracowac w
budzetówce, bo na prywatnych lekcjach zarobia wiecej.

Pieniadze to podstawa

Tymczasem lektorzy nie chca pracowac w publicznych szkolach. Powód?
Zle zarobki. Nauczyciel stazysta moze liczyc na 700 – 800 zl na reke,
a lektor, który udziela prywatnych lekcji, srednio moze zarobic 3 tys.
zl. To wlasnie kwestie finansowe byly glównym powodem dla których
Justyna Borowiec, absolwentka filologii angielskiej na Uniwersytecie
Warszawskim z dwudziestoletnim doswiadczeniem, nigdy nie zdecydowala
sie na prace w budzetówce.

– Mam dwoje dzieci, dom na utrzymaniu, wiec nie moglabym sobie
pozwolic na prace za male pieniadze – mówi. Jej glównym zródlem
utrzymania sa korepetycje, czasem dorabia w szkole jezykowej. – Ale to
ja ustalam, kiedy pracuje – podkresla.

W szkole nie zamierza tez uczyc Przemyslaw Swiecicki, student III roku
lingwistyki stosowanej na UW. Dla niego kwestie finansowe to tylko
jeden z powodów.

– Pracujac w prywatnej szkole jezykowej, bede mógl uczyc, ale nie
chodzic na rady pedagogiczne, spotkania z rodzicami czy dyzurowac
podczas przerw na korytarzach – wyjasnia. – Wazny dla mnie jest takze
stosunek uczniów do mojego przedmiotu. Dzieci przymuszane do nauki sa
oporne, niechetne, co utrudnia prace.

http://www.zw.com.pl/artykul/272667.html

A.L.


Źródło: topranking.pl/1790/warszawiacy,dalej,nie,beda,znali,angielskiego.php


Temat: Lew Rywin - sylwetka
......Urodzony w listopadzie 1945 w ZSRR. Podobno dopiero jako
nastolatek dowiedział się, że z pochodzenia jest Polakiem.
W 1959 roku wraz z rodzicami został repatriowany do Polski (LR
mial 13-14 lat).

W ojczyźnie nie pobył jednak długo. Już po trzech latach (LR
mial 16-17) rodzina Rywinów wyjechała w poszukiwaniu lepszego
życia do Stanów Zjednoczonych. Po kilku miesiącach rodzice
postanowili jednak wrócić do Polski. Lew został w Ameryce sam.
Nie miał zezwolenia ani na pobyt, ani na naukę. Każdy inny na
jego miejscu nie dałby sobie rady. Ale nie on. Postanowił, że w
Stanach ułoży sobie życie.

Kilka miesięcy później rozpoczął studia w Tiden High School N.Y.
(LR mial 17 lat – ciekawe, w ktorej polskiej szkole uczyli wtedy
tak dobrze j.angielskiego,ze LR mogl sudiowac w H.S. w NY) - Po
powrocie do Polski załapał się na Uniwersytet Warszawski, Wyższe
Studium Języków Obcych oraz do Instytutu Lingwistyki
Stosowanej. - To tak sobie ulozyl zycie w USA.

++Jak sie ten zyciorys czyta to az krew sie gotuje. Urodzilem
sie pare lat pozniej niz LR, ale nie pamietam zeby w tamtych
czasach bylo tak latwo wyjezdzac do USA z rodzina czy bez, na
studia czy turystycznie. Sam mialem zablokowany paszport przez
12 lat tylko dlatego ktos z rodziny zostal zagranica i dopiero
zmiany w kraju doprowadzily, ze go otrzymalem. Bez mocnych
plecow rodzinka Rywinow by tego nie dokonala. Dalsze losy pana
LR swiadcza o tym najlepiej.++

Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,521,4077710,4077710,Lew_Rywin_sylwetka.html


Temat: Jakie studia wybrać?
A ja radzę Ci jeszcze przemyśleć kwestię filologii. Wbrew pozorom, nie trzeba
zostać po nich nauczycielem. Moja anglistka z liceum mówiła, że z jej roku
(lingwistyka stosowana) była jedyną osobą, która zdecydowała się na pracę w
szkole. Czytanie książek, poznawanie nowych krajów, zainteresowanie kulturą,
filmem i językami obcymi - według mnie jesteś dobrym materiałem na studenta
filologii ;). Może właśnie lingwistyka stosowana (egzaminy z dwóch jezyków,
oba kontynuowane na zaawansowanym poziomie) lub np. etnolingwistyka (jeden
język kontynuujesz, drugiego, bardziej "niestandardowego" (może być
egzotyczny, lecz niekoniecznie) uczysz się od podstaw), gdzie masz do wyboru
na 3 roku szereg specjalności, np. dziennikarska, informatyczna, marketing
(chyba) czy translatoryka. Jeśli lubisz matematykę, jest jeszcze
językoznawstwo i informacja naukowa, gdzie obok nauki kilku języków obcych
(nie jestem pewna, ilu dokładnie) poznajesz także teorię językoznawstwa i
elementy informatyki, programowanie, bazy danych itd. (egzaminy z języka
obcego, polskiego, matematyki). To tylko garść pomysłów ;). Natomiast jeśli
nie czujesz się specjalnie mocny z matematyki, odradzam Ci studia
politechniczne. Co do zainteresowań kulturalno-krajoznawczych w grę
wchodziłyby jeszcze np. kulturoznawstwo (ale to moim zdaniem jeszcze mniej
pewne od filologii), może coś z turystyką?
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,245,10627974,10627974,Jakie_studia_wybrac_.html


Temat: Ja nie wiem co ja zrobię w wakacje
problem z językiem-prywatne korki
jestem tegoroczna absolwentak liceum ogolnoksztalcacego im.b.prusa z oddzialami
dwujezycznmi w warszawie od pazdziernika zamierzam studiowac lingwistyke
stosowana na UW znam bardzo dobrze jezyk angielski i niemiecki,chetnie pomoge w
problemach z akcentem (uczylam sie przez 3 lata w USA)w klopotach z gramatyka
poszerzaniem slownictwa, przygotowywanie do egzaminow FCE,CAE.w zaleznosci od
wieku ucznia dobieram odpowiednie materialy.ucze dzieci i doroslych.dzieci w
wieku przedszkolnym 10zl/1h.dzieci ze szkoly podstawowej i gimnazjum
15zl/1h.licealisi i studenci 20zl/1h.kontakt665199803.w wakacje rowniez
aktualne.
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,39257,42471997,42471997,Ja_nie_wiem_co_ja_zrobie_w_wakacje.html


Temat: jaka lalka. zaimki przymiotne?
very_martini napisała:

> Nie jest istotne, czy uczysz w znaczeniu "fachowym" czy "niefachowym" -
> niezależnie od okoliczności trzeba to robić z głową, mając świadomość, jak
> potwornie skomplikowany jest to język i jak łatwo uczeń może się zniechęcić,

Tak w ogole, to sie zgadzam, ale w szczegole, to juz nie bardzo. Czy nie
uwazasz, ze lepszy rydz niz nic?

Ja skonczylam lingwistyke stosowana, mam doswiadczenie w nauczaniu angielskiego.
Jezykowe wyczucie posiadam, gramatyke polska znam nie tak dobrze jak angielska
(od strony terminologiczno-zasadowej), no i ucze w Polskiej Szkole, ktora od
paru lat nie istniala, bo nie bylo nikogo chetnego do prowadzenia lekcji, a
uczniow chetnych jest sporo. Czy naprawde uwazasz, ze nie mam prawa ich tu
uczyc, jesli nie mam wszystkich koncowek biernika w malym palcu? Staram sie,
metoda prob i bledow jest czesto w uzyciu, ale za to dzieciaki potrafia sie
przedstawic i cos tam o sobie powiedziec.

Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,17513,43070132,43070132,jaka_lalka_zaimki_przymiotne_.html


Temat: WARSZAWA- jęz.niemiecki
WARSZAWA- jęz.niemiecki
Witam! Jestem absolwentka kolegium jez.niemieckiego, obecnie koncze II rok
studiow uzupelniajacych na wydziale lingwistyki stosowanej UW, pracuje jako
lektorka w jednej z warszawskich szkol jezykowych, ucze zarowno doroslych,
mlodziez, jak i dzieci; zajmuje sie tlumaczeniami.

Jesli jestes zainteresowany/-a wakacyjna nauka jezyka niemieckiego, prosze o
kontakt: elady@gazeta.pl

Pozdrawiam!
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,20753,43276647,43276647,WARSZAWA_jez_niemiecki.html


Temat: Podyplomówka po filologii ang.- co polecacie?
Może tłumaczenia trochę drogie, ale serdecznie je polecam (zwłaszcza jeżeli to
np. w Instytucie Lingwistyki Stosowanej). Podyplomówka z drugiego języka nie
uprawnia do uczenia go w szkole (zresztą, powiedzmy sobie szczerze, nauczyciel
języka tylko po takiej podyplomówce to żaden dobry nauczyciel) - trzeba mieć
odpowiedni certyfikat.
A tłumaczenia to świetne i dochodowe zajęcie - ja już w tej chwili dzięki
podyplomówce i swojemu uporowi będę rezygnować z pracy w szkole na rzecz
tłumaczeń. Ale to też zależy, co się lubi...

pozdrawiam serdecznie
Anka
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,22449,56208207,56208207,Podyplomowka_po_filologii_ang_co_polecacie_.html


Temat: Co myslicie o Wyzszej Szkole Jezykow i Ekonomii ?
Jestem oburzona wszelkiego rodzaju komentarzami n/t WSL. Jestem studentka
tej uczelni i jestem z tego dumna! Jestesmy jedna z niewielu uczelni w kraju
ktore prowadza kierunek lingwistyka stosowana. Poziom jest bardzo wysoki - AP
nawet do stop nam nie siega. Mam zajecia z kilkoma wykladowcami ktorzy ucza
rowiniez w AP - maja oni doskonala okazje do porownania poziomow i 'niestety'
AP zdecydowane przegrywa. W Akademii Polonijnej wyciaga sie pieniadze ktore
wlasciwie nie wiadomo na co sa wydawane a studenci nie wynosza ze szkoly nic
poza podniesiona glowa, dumy z posiadania papierowego magistra - tytul na
papierze a w glowie pustka! Naprawde wspolczuje wszystkim studentom AP, chciaz -
byl to ich wubor - rownie rozsadny jak absolwenci tejze wspanialej uczelni.
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,55,1386019,1386019,Co_myslicie_o_Wyzszej_Szkole_Jezykow_i_Ekonomii_.html


Temat: WSU(anglistyka)do bani
Przemysławie, nie "kolega", a "koleżanka" i naprawdę dziękuję za nieoczekiwany
komplement pod adresem mojej Alma Mater. Skończyłam lingwistykę stosowaną na UW
i naprawdę uważam, że warto było się mocno uczyć, żeby się tam dostać, potem na
studiach, żeby je skończyć i teraz mieć naprawdę wspaniały zawód (tłumacz) i
doskonałe perspektywy. Chyba już teraz rozumiesz, jak bawi mnie licytowanie się
o poziom studentów czy wykładowców na kieleckich uczelniach...

Kwestia druga: OK, jak rozumiem, po prostu bronisz interesu szkoły - niech
będzie i tak. Ja chyba raczej wszystkich stosujących czarny PR po prostu bym
zignorowała, bo to zazwyczaj przeradza się w dyskusję typu "przyganiał kocioł
garnkowi", a często w niesmaczną pyskówkę.
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,60,43441022,43441022,WSU_anglistyka_do_bani.html


Temat: Liceum Ogolokształcące "Białe"
Kurcze, bo molo jestem przekonana, żeby sie przenosić... Jestem z Chełmna, uczę
sie w Katolickim Liceum Ogólnokształcącym, jestem w klasie 2 i muszę podjąć
decyzje do końca maja o przeniesieniu sie na rok 3 do Waszej szkoły... Chce iść
na lingwistykę stosowana i zdać maturę z jednego języka na poziome rozszerzonym,
jak wygląda sprawa z godzinami? A atmosfera miedzy uczniowska?
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,327,61560903,61560903,Liceum_Ogoloksztalcace_Biale_.html


Temat: Posadki dla kolegów
To prawda. Często posadki rozdaje się kolegom. Ale z drugiej strony nie
przeceniałbym znaczenia dyplomu ukończenia tej czy innej szkoły. Dam przykład.
Koleżanka uczy w szkole języka obcego. Nie ukończyła żadnej szkoły, jest w
trakcie studiów, ma jedynie certyfikat znajomości języka drugiego stopnia (dla
zaawansowanych) i zrobiła kurs przygotowania pedagogicznego. W tej szkole uczy
także osoba, która ukończyła lingwistykę stosowaną na UW. Wydawałoby się, że
powinna lepiej prowadzić lekcje niż osoba jedynie z certyfikatem. Tymczasem
jest dokładnie odwrotnie!!! I przyznaje to nawet ta osoba po lingwistyce!! Więc
uważajcie panowie kontrolerzy, żeby nie wylać dziecka z kąpielą.
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,51,15322014,15322014,Posadki_dla_kolegow.html


Temat: angielski dla rocznych dzieci ma sens???
kraxa napisała:

> nie ma bladego pojecia.

o czym?

>Niestety w Polsce osoby po filologii angielkiej uwazaja
> sie za jak najbardziej przygotowane do nauki jezyka, co iecej czesto "ucza"
> dzieci- bo sa tansze niz doswiadczony metodyk

Sugerujesz, że osoby po filologii angielskiej nie powinny uczyć w szkole? Dla
"dobra" ludzkości powinnaś więc do kuratorium z taką tezą wystapić

A jakie kwalifikacje ma mieć "doświadczony metodyk"?


> Ja akurat angielski
> tylko od strony uczacego sie,

uff, odetchnęłam, myslałam, ze to ów "doswiadczony metodyk" się wypowiada

>ale moja siostra jest po lingwistyce stosowanej
> na UW, wiec wie pewnie troche wiecej,

od Ciebie? (wydaje się to oczywiste)


Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,566,47189497,47189497,angielski_dla_rocznych_dzieci_ma_sens_.html


Temat: tłumaczenia
NA Uniwersytecie Warszawskim
Katedra Filologii Ukrainskiej (Wydzial Lingwistyki Stosowanej i Filologii
Wschodnioslowianskich)Kierunki prowadzone przez te jednostke:
Filologia (filologia ukrainska) - dzienne, magisterskie
Filologia (ukrainistyka) - zaoczne, magisterskie
Kierunek studiów: Filologia
 Jednostka: Katedra Filologii Ukrainskiej (Wydzial Lingwistyki Stosowanej i
Filologii Wschodnioslowianskich)
 Rodzaj studiów: magisterskie
 System studiów: dzienne
 Czas trwania: 5 lat
 Dyplom: magisterski
 Limit miejsc: 40

 Rejestracja kandydatów:
Katedra Filologii Bialoruskiej
ul. Szturmowa 4, pok. 301
do 24 czerwca 2004r.

 Opis postepowania kwalifikacyjnego:
- konkurs swiadectw dojrzalosci
W toku postepowania pod uwage brane beda:
- oceny z jezyka polskiego lub ukrainskiego (srednia ocen ze swiadectwa
ukonczenia ostatniej klasy i egzaminu maturalnego);
- oceny z jezyka obcego (srednia ocen obliczona jak wyzej. Osoby, które nie
zdawaly na egzaminie dojrzalosci jezyka obcego otrzymuja 0 pkt. za ocene z
egzaminu dojrzalosci. U osób, które uczyly sie i zdawaly na egzaminie
dojrzalosci dwa jezyki obce brany jest pod uwage ten jezyk, z którego
kandydat ma lepsze oceny);
- oceny z historii (srednia ocen obliczona jak wyzej lub wynik klasyfikacji
koncowej przedmiotu).
Oceny beda przeliczane na punkty. Punktacja ocen:
celujaca - 6 pkt., bardzo dobra - 5 pkt., dobra - 4 pkt., dostateczna - 1
pkt., mierna - 0 pkt. Maksymalna liczba punktów, która kandydat moze uzyskac
po I etapie wynosi 18 pkt.
- rozmowa kwalifikacyjna
zakres rozmowy kwalifikacyjnej
zainteresowania humanistyczne kandydatów
wiedza z zakresu szkoly sredniej z literatury polskiej
wiedza na temat Ukrainy, a w szczególnosci kultury i literatury (utwory w
przekladach na jezyk polski)
motywacja wyboru kierunku studiów
Ocena kazdego tematu rozmowy w skali od 1 do 6 pkt. Maksymalna liczba
punktów z II etapu wynosi 24 pkt. Laczna liczba punktów z I i II etapu
wynosi 42 pkt.
O przyjeciu na studia decydowac bedzie suma uzyskanych punktów z obu etapów
postepowania kwalifikacyjnego od najwyzszej do wyczerpania limitu miejsc.

 Egzaminy:
 Terminy postepowania kwalifikacyjnego:
rozmowa kwalifikacyjna - od 28 czerwca 2004r.

W najblizszych dniach sie do nich przejde.


Źródło: topranking.pl/1185/tlumaczenia.php